piątek, 28 listopada 2014

Widzimisie kilka rzeczy

Im jestem starsza, tym widzi mi się mniej rzeczy. Bardziej cenię bezcenne - chwilę, czas, oddech, spokój. Ale jak coś mi się widzi to porządnie i... niestety z zasady drogo. Tak jest właśnie z tym fotelem, no ale co ja mogę poradzić? Etui na telefon to potrzeba praktyczna, żeby uniknąć kolejnych okropnych zarysowań. Więc jak już ma być, to niech będzie ładny. A ubrania Kasi Miciak chodzą za mną od dawna, ten szary sweter z rozweselającymi kieszeniami w kwiatki jak znalazł na smutną jesień powoli przechodzącą w zimę. Mikołaju, przyjdź!


Wpis powstał we współpracy ze sklepem dawanda.pl.



3 komentarze:

  1. jak zawsze detal robi całość - dzięki, zapragnęłam tego swetra ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz bardzo ładny blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek też mi się podoba, meble retro lubię ale nie mam, fajny blog, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń