środa, 19 marca 2014

Musisz Mierzyć Wyżej

To że mnie nie było przez jakiś czas tutaj, nie znaczy, że nie działałam blogowo offline. Wręcz przeciwnie, dowodem na to jest powstanie BlogFikaOffline oraz projekt, o którym piszę dzisiaj. Dobre ponad pół roku temu napisała do mnie Marcelina, zapraszając do udziału w czymś "niezwykłym". Roboczo nazwała projekt Manifestem Blogerów, którego głównym celem miało być przekazanie odbiorcom pozytywnych myśli i energii do działania. Propozycja trafiła do kilkunastu blogerek, które Marcelina uznała za kreatywne i inspirujące. Sporej części zaproszonych nie znałam i była to okazja by do grona mocno inspirujących dodać kolejne blogowe adresy. Wszystkie uczestniczki projektu poznacie klikając w link do publikacji (tu lub poniżej).
Praca nad manifestem trwała dobre dziewięć miesięcy, możemy więc uznać, że to nasze wspólne dziecko, które w końcu ujrzało światło dzienne.
Z grubsza rzecz biorąc chodzi o to, żeby zmotywować do działania. Przed Wami dwanaście rozdziałów, każdy napisany przez jedną uczestniczkę projektu, wszystko zebrane do kupy i opracowane graficznie przeze mnie. Większość dziewczyn odpowiedziała na zadane nam przez Marcelinę pytania, kilka z nich napisało swój osobisty motywujący tekst. W publikacji nie znajdziecie mojej wypowiedzi - braki uzupełniam poniżej.
Skąd nazwa Musisz mierzyć wyżej? Oczywiście nie musisz niczego, ale mierzyć wyżej powinieneś. Żeby żyć lepiej, żeby od siebie więcej wymagać, żeby działać i nie być obojętnym, żeby chcieć więcej i więcej robić. Żeby żyć pełnią życia. - To miałam na myśli proponując tę nazwę dla manifestu, mam nadzieję, że to hasło zadzwoni w głowie komuś zrezygnowanemu i pomoże mu wrócić do gry.
Czy jesteśmy zadowolone z efektu? Dziewczyny mówią, że tak, ja mówię, że tak, bo wiem, że udało nam się zainspirować chociaż jedną osobę. Bardzo możliwe, że w przyszłości znów wspólnie coś stworzymy. Może macie ochotę do nas dołączyć? Napiszcie na manifestblogowy@gmail.com 
Tymczasem jeśli macie ochotę przekazać naszą publikację dalej - będzie nam bardzo miło. A może chcecie podzielić się z nami swoim punktem widzenia? Do udostępnień dodawajcie #MusiszMierzycWyzej, by było nam łatwiej się odnaleźć.



---
Jeśli mogłabym dać jedną radę dużej grupie ludzi, co to by było?
Kochaj mimo wszystko.

Czego wartościowego i wzbogacającego mogę nauczyć ludzi?
Doceniania małych szczęść, cieszenia się z poszczególnych chwil, które razem tworzą piękną całość w postaci szczęśliwego życia.

Czego dowiedziałam się dzięki swojemu doświadczeniu życiowemu i co mogę przekazać innym?
Nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma swój cel. Jeśli coś jednego się nie udaje, to tylko po to, by mogło się udać coś innego, lepszego. To naprawdę tak działa.

Jakie są moje główne wartości i zasady?
Rodzina, rodzina i jeszcze raz miłość.

W czym jestem ekspertem i jak mogę się tym podzielić?
Jestem mistrzem cieszenia się z małych rzeczy, mi naprawdę dużo radości potrafi sprawić nowy notes, kilka chwil rozmowy albo perfekcyjne płatki śniegu na rękawiczce. Tak, czasem czuję się idiotycznie, idąc ulicą i uśmiechając do siebie.

Jakie według mnie są obecnie największe rozterki, problemy, wątpliwości Polaków i jak mogę ja coś z tym zrobić?
Rozterek, problemów i wątpliwości jest mnóstwo. Przydałoby się żebyśmy byli trochę bardziej radosnym i uprzejmym narodem, żebyśmy myśleli o sobie jako wspólnocie, a nie tylko każdy o sobie. Głowa do góry i do pracy rodacy, nie oszukujmy się - bez pracy nie ma kołaczy :)

Co ważnego wiem ja, czego mogą nie wiedzieć inni?

Jak ludzie mogą zmieniać świat na co dzień?
Uśmiechając się na ulicy, w autobusie i kolejce do lekarza!

Co według mnie jest obecnie niepopularne, nad czym ludzie się zastanawiają, a tak byś nie powinno?
Co prawda to bardzo osobista sprawa i każdy przeżywa ją po swojemu, ale zupełnie niepopularna jest wiara. A ja nie wyobrażam sobie nie wierzyć w Kogoś większego ode mnie.

8 komentarzy:

  1. Świetna inicjatywa, piękna oprawa graficzna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny projekt. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post i ogólnie blog :)
    Zapraszam do mnie. Pojawił się nowy post :)
    www.dreamerfrompoland.blogspot.com
    Love,
    Loli xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny pomysł. Super projekt. Gratualcje dla Was !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabiorę sie w weekend ;) takie cudo trzeba spokojnie przeczytać ;) Bardzo fajna inicjatywna. Do fiki również się przyłączam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marysiu, kapitalna inicjatywa i super pomysł. Właśnie takiego kopa do działania mi potrzeba :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chociaż tyle, a byłoby super:
    "Jak ludzie mogą zmieniać świat na co dzień?
    Uśmiechając się na ulicy, w autobusie i kolejce do lekarza!"

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobiłyście coś wspaniałego, w relacji każdej z Was znajdowało się coś, z czym sama się zgadzam. ;-) Chętnie dodałabym coś od siebie, jak np.odnośnie pytania 'Jakie według mnie są obecnie największe rozterki, problemy, wątpliwości Polaków i jak mogę ja coś z tym zrobić?'. Wielu z nas osoby uśmiechające się na ulicy uważa za mniej inteligentne, co nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Uśmiech to odwaga ;-)

    OdpowiedzUsuń