sobota, 8 lutego 2014

Widzimisie kilka rzeczy

Wracam do siebie, z półtora miesięcznym spóźnieniem zaczynam nowy rok. Trochę tak jakbym zaczynała wszystko od nowa. Odpoczywam, zbieram myśli, porządkuje je i układam. 

Chciałabym podziękować za wszystkie czterdzieści siedem głosów, które wysłaliście na art attack {be inspired} w konkursie Blog Roku. Biorąc pod uwagę fakt, że nie planowałam informować Czytelników o tym, że biorę udział w konkursie, to, że (mam nadzieję) nie spamowałam Was przypomnieniami o głosowaniu oraz to, że nie namawiałam znajomych do głosowania, wynik 47 sprawił mi wielką radość. Dziękuję!

Doszły mnie słuchy, że stęskniliście się za moimi Widzimisiami. Trochę się tego nazbierało, widzimisie są zimowo-wiosenno-letnie i niekoniecznie do siebie pasują. Pech oczywiście chciał, że  przeważnie podobają mi się rzeczy stanowczo za drogie... A więc... if I was a rich girl... ;)

1/2/3/4/5/6
- Szalik, ciepły, wełniany, szeroki w kratę.
- Sukienka na lato, ta wpadła mi w oko przypadkiem. Jest granatowa i śliczna.
- Za każdym razem patrząc na te buty odnoszę wrażenie, że są bardzo wygodne. Ciekawe czy to prawda.
- To miłość od pierwszego wejrzenia i na razie nie zanosi się na ochłodzenie gorącego uczucia.
- Coraz bardziej irytuje mnie malowanie paznokci, ja po prostu nie mam cierpliwości do odpryskujących lakierów. Szukam więc takiego idealnego pod każdym względem i chyba przyszedł czas na essie.
- Bo zimno i dłonie trzeba nawilżać. Bo na pewno pięknie pachnie i jest francuski. Bo ma cudne opakowanie.

12 komentarzy:

  1. śliczne rzeczy, obyś wszystkie miała na wyłączność :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję 47 głosów, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nr 1, 2, 3 dodaje do moich must have!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, jeśli chodzi o lakiery to proponuję to http://tiny.pl/qjqw1, nie ważne jaki lakier czy ten za 30 zł czy za 2, pomalujesz na wierzch SallyHansen i nic nie odpryskuje. Ja jestem zachwycona!
    Tomsy są baaardzo wygodne, ja rówież planuję ich zakup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w takim razie spróbować, chociaż Essie kusi mnie też tyloma przepięknymi odcieniami <3
      Tomsy są na Świętojańskiej w sklepie by Insomnia - chyba jutro się przejdę ;)

      Usuń
    2. Mam utwardzacz Inglota... i też odpryskuje... a drażni mnie to bardzo! Mam podobnie do Ciebie :) tyle, że mnie się podobają pomalowane paznokcie... ale trzymam je tylko jeden dzień i zmywam, ze względu na odpryski właśnie... muszę spróbować SH :) a te butki to espadryle? Również nad nimi myślę :)

      Miłego dnia :)

      Usuń
  5. Po pierwsze gratuluję 47 głosów! Mam nadzieję, że mój maleńki gdzieś też pomógł :)
    A po drugie to patrząc na tę cudną sukienkę i piękne słońce za oknem pragnę już wiosny <3
    Udanej niedzieli! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To na początek kup lakier Essie, myślę, że będziesz zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń