czwartek, 30 stycznia 2014

Chce się szyć

Mam marzenie. Chciałabym umieć szyć. Bo jak się umie szyć to jest się trochę taką czarodziejką, która może wyczarować co tylko zechce. Nie trzeba kupować ubrań takich jakie mają wszyscy, ale można mieć swoje, tylko swoje. Jak tylko będę miała trochę czasu to nauczę się szyć. Tak naprawdę.
A wtedy będę czarować takie cuda...












Źródło: Mikkel Tjellesen

Wszelkie wskazówki dla początkujących chętnie przyjmę!

11 komentarzy:

  1. Ja nie pomogę. Ledwo przyszyję guzik od spodni. Zaczęłam w te święta szyć, dosyć nieporadnie, pierwsze takie małe poduszeczki serduszka i laseczki w kratkę...

    OdpowiedzUsuń
  2. To i moje marzenie... Ilekroć w Lidlu jest super mała i "wszechstronna" maszyna, to mój budżet leży i postękuje... Ech, ważne że są dobre chęci i zamiar :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja do szycia się nie nadaję. Nie mam cierpliwości :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm ja skończyłam profesjonalny kurs szycia, bo miałam na to takie parcie, ale wcale prawie nie szyję (chociaż ostatnio zrobiłam sobie sama spódnicę, więc w sumie coś się w tej kwestii zmienia). Dziecięce rzeczy mi się szyje najgorzej, choć mam wizję całej marki i wszystkich ciuchów, które mogłabym szyć na sprzedaż. Ale jak myślę o wykańczaniu tych małych rękawków i nogawek to mnie szlag trafia, bo tak tego nie lubię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbować muszę :) Zobaczymy co z tego wyjdzie !

      Usuń
  5. Marzenia i silna motywacja to już połowa sukcesu! Do tego trzeba dorzucić jeszcze dwa razy tyle cierpliwości, no i przyda się maszyna do szycia i już!

    OdpowiedzUsuń
  6. To jak się już nauczysz szyć to się zgłaszam po jakieś rzeczy (najlepiej z samolotami) !

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie by było jakbyś wzięła się za szycie! Dawaj na jakiś kurs! :)

    OdpowiedzUsuń