środa, 18 grudnia 2013

Akcja Mikołajkowe prezenty II - podsumowanie

Przeczytałam dzisiaj w komentarzu pod piękną relacją z akcji Mikołajkowe prezenty: "Brałam udział w akcji i bardzo się cieszę, bo to jedna z piękniejszych blogowych inicjatyw :)" - autorka słów, Niebałaganka sprawiła, że łza zakręciła mi się w oku.

Akcję Mikołajkowe prezenty II uważam za zakończoną. Chciałabym podsumować w kilku zdaniach tegoroczną edycję. Uczestników było dokładnie o czterdziestu więcej niż rok temu - 87 Mikołajów postanowiło wysłać prezent wylosowanej przeze mnie dla nich osobie. Na dzień dzisiejszy nie otrzymałam maila ze zdjęciem od jednej z uczestniczek, nie mam też wiadomości czy zrobiła prezent, dlatego dodatkowy Mikołaj wyrusza z mojego adresu, tak by nikt nie został bez upominku. Jeśli ktoś jeszcze nie otrzymał swojej przesyłki - proszę o informację mailową - z moich notatek wynika jednak że 86 na 87 przesyłek poszło w świat. Wow!

Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom za udział w zabawie! Kolejny raz przekonałam się, że nie jestem jedyną osobą, która chyba jeszcze bardziej niż dostawać prezenty, lubi je przygotowywać. Otrzymując zdjęcia upominków do albumu nieraz zazdrościłam docelowemu odbiorcy ;)
W porównaniu z zeszłoroczną akcją wprowadziłam kilka zmian. Podobno strzałem w dziesiątkę okazał się krótki list do świętego Mikołaja - dzięki temu prezenty były bardziej trafione i ich przygotowanie było łatwiejsze. Wciąż zastanawiam się jak ujednolicić wartość prezentów, by uniknąć prezentowych pomyłek. Wiem już teraz, że kolejną zasadą będzie dołączenie krótkich życzeń świątecznych, ponieważ nie każdy Mikołaj takowe napisał, a wiadomo, że zawsze sympatyczniej jeśli prezent przyjdzie z jakimś słowem. A może w przyszłym roku opóźnimy akcję, tak by prezent dotarł prosto pod choinkę? Zobaczymy.

Jeśli macie jakieś uwagi, prośby, pomysły jak zmienić i jeszcze ulepszyć akcję - piszcie maile - każdego dokładnie przeanalizuję i za każdego będę bardzo wdzięczna!
To chyba tyle moich przemyśleń na obecną chwilę, do zobaczenia przy okazji letniej akcji Pocztówka z wakacji i, za rok, w akcji Mikołajkowe prezenty - chyba, że wymyślę jeszcze coś na "w międzyczasie" :)
Ahoj!

Taki smaczny prezent dostałam od Emilki na grudniowe wieczory. Zawartość słoika już dawno zjedzona, a i pyszna kotwicowa herbata niestety się kończy... Mikołaju, jeszcze raz dziękuję!

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że tak późno dowiedziałam się o tej akcji :( Mam nadzieję, że będzie też w przyszłym roku - wtedy już na pewno nie przegapię! :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo udana akcja! <3
    Świetna z Ciebie organizatorka! :)
    Też w niektórych momentach zazdrosciłam prezentów :)
    Ale mój jest idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Też niestety ją przegapiłam … bardzo podoba mi się ta inicjatywa :)
    A herbata z kotwicami jest prześwietna :D

    fireflyshearts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna akcja, za rok się przyłącze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akcja była świetna! Ja dostałam swój prezent równo 6 grudnia. Wow, niesamowita niespodzianka. Na pewno wezmę udział w innych akcjach organizowanych przez Ciebie. jesteś Wielka!! Dzięki takim akcjom nie tylko obdarowujemy się prezentami i mamy wspaniała zabawę, ale poznajemy nowych ludzi, nowe blogi, nowe spojrzenie na świat! Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Marys , ja ze wzgledu na braki czasowe i totalne przemeczenie nie wziełam udziału w akcji, ale podziwiam i duchem jestesm z akcją :) pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  7. Akcja była świetna, bardzo się ucieszyłam z prezentu, który dostałam. I mam nadzieję , że mój prezent również przypadł do gustu :)
    To prawda, krótki "list do mikołaja" był super pomysłem i faktycznie pomógł przy wyborze prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna akcja, cieszę się, że wzięłam w niej udział. Niestety nie zrobiłam tak pięknego prezentu jak chciałam, ale czasami pojawiają się jakieś przeszkody... Oby w przyszłym roku wyszło lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Można by też pomyśleć o wielkanocnej inicjatywie. No albo jakieś wymianie tradycyjnych listów zakończone współnym spotkaniem i poznaniem. Nie wiem jak inni ale mi się marzy jeszcze powrót do tradycyjnych listów co jest głupie w dzisiejszych czasach bo nikt nie ma czasu i siedzimy tylko na tych kompach i komach. No nic.
    Wesołych świąt i po-świąt.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obłędnie, przepiękne prezenty! Szkoda, że mikołajki są raz w roku, a za późno trafiłam na Twojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń