czwartek, 19 września 2013

O miłości do szarości

Takie to właśnie częstochowskie rymy tworzy człowiek, kiedy dopada go silne przeziębienie tuż przed wyjazdem na wakacje... Ironia losu Panie.
Ciekawa jestem jaki macie stosunek do koloru szarego. My się przyjaźnimy. Uważam, że to jedna ze spokojniejszych barw, taka pełna harmonii i ładu. Jest tylko jeden rodzaj szarości, którego nie lubię. To szarość za oknem, haha, trwać będzie teraz kilka miesięcy i co ja na to poradzę... Skoro się zdeklarowałam, że lubię szarość, to nie wypada mi narzekać. Dziś więc, tak jak było obiecane będzie o szarościach i szarych widzimisiach, a w kolejnym odcinku o kolorowych dodatkach, którymi szarość można rozweselić.
Rampapapam.
www.pinterest.com/aabeinspired/colors

1/2/3/4/5

24 komentarze:

  1. cudowne paznokcie, ostatnio przez przypadek sama nauczyłam się robić matowe paznokcie, fajny efekt wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Ciebie za to, że lubisz szarość, bo i ja ją lubię. :pp
    Życzę powrotu do zdrowia, możliwie najszybszego,
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mi się podoba ten płaszcz z "Widzimisię"! Piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szarość kojarzy mi się z takim dresem jak na zdjęciu :D Średnio lubimy się z szarością ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szary to mój kolor. Czarny musiał iść w odstawkę przez kocią sierść. Ostatnio tylko w szarakowym chodzę. W sumie nie wiem dlaczego. To taki neutralny kolor a ja naucżyłam się ostatnio neutralności w ocenie ludzi. Może dlatego ze wiem ze nic nie jest czarne albo białe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że kolor szary jest bardzo neutralny i pasuje wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  7. i love szary ;) u mnie większość ciuchów jest w tym odcieniu.
    Marysiu głowa do góry, aż takiej szarości to za oknem nie będzie! Jeszcze jesień przed nami z kolorowymi liśćmi i słonecznymi dniami. A i w deszczowy dzień trzeba sobie jakoś rozweselać chwile. No i zima - biel, dekoracje świąteczne... Jakie tam szarości! :)
    Zdrówka ;*

    Buziki ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś nie cierpiałam szarości, teraz tylko tej za oknem, każdą inną przyjmuję w każdej ilości :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba lubię wszystkie kolory, a szary to też przecież kolor :)
    Dużo zdrowia no i cudownych wakacji !!

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię szarość i lubię jaskrawe dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Po pierwsze życzę zdrowia przed wakacjami! :)A po drugie to nigdy nie byłam przekonana do szarości, dopóki nie zobaczyłam tego pięknego lakieru do paznokci! Czas spróbować... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham szary kolor, strasznie mi się spodobał ten matowy szary lakier na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham szare dresy i bluzy :)) najlepiej! te paznokcie również cudne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szare dresy już mam jak i bluzę :)
    Lubię ciemny szary.

    OdpowiedzUsuń
  15. Szary to mój ulubiony kolor i ostatnio mam fazę kupowania ciuchów tylko w tym kolorze :) Pasuje do niego wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też bardzo lubię szarości. Uważam, że to kolor, który z jednej strony jest elegancki, a z drugiej ma w sobie dużo luzu :) Marzy mi się szara, melanżowa marynarka, z takiego "dresowego" materiału - idealne połączenie elegancji z luzem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najwięcej ubrań w szafie mam łaśnie koloru szarego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam szarości!!! Nawet tę za oknem :) A takie dresiaki to mój hit i zamierzam sobie sprawić!

    OdpowiedzUsuń
  19. Biel, szarość i czerń to moje ulubione trio. W domu, na mnie, wszędzie byle nie za oknem.
    Płaskie buty z Loftu - cholerka, płaskich nie przymierzałam! Ale nic, aby nie żałować, będę sobie wyobrażała, jakie są niewygodne ;)

    OdpowiedzUsuń