niedziela, 1 września 2013

fotattack #9. sierpień 2013. & Widzimisie #8. & Inspirałki #8.

Myślałam, że to lipiec był taki szalony, że tyle się działo i tak dalej. Ale przyszedł sierpień i zdetronizował miesiąc poprzedni, narzucając swoje tempo i zmieniając bieg wydarzeń. Tyle się więc działo, że hej! Aż się boję pomyśleć co niesie mi wrzesień. Tymczasem kilka wybranych instagramowych sierpniowych migawek.


Szykujcie się niedługo na przegląd burgerowych królestw, jeszcze kilka zostało mi do sprawdzenia; dostałam cudowną niespodziankę od Pauliny - serio ze wzruszenia aż mi łzy popłynęły; odwiedziłam Mana Mana; przeczytałam Lekcje Madame Chic (niedługo podzielę się opinią); stworzyłam wizytówki, w których jestem wciąż zakochana; wybrałyśmy się z Tekstualną na Piknik; spędziłam wiele godzin pracy w towarzystwie Inulki; po spacerze z blogerami przyszedł czas na ciacho; zwiedzałam nieznane zakątki Gdyni; wysłałam pocztówki; odwiedziłam meksykański statek; popłynęłam w rejs obejrzeć Triple-E; zjadłam niemożliwą dawkę kotwicowych cukierków; byłam na kawie z Aliną z Design Your Life i były dwa spotkania z okazji Międzynarodowego Dnia Blogera...
A działo się jeszcze więcej - instagram

Marysia, jak to Marysia, imieniny obchodzić może kilkadziesiąt razy w roku. Ale żeby nie było, że jestem taka chytra na prezenty i życzenia, przyznam się, że jedyne moje imieniny przypadają 8 września, czyli za tydzień. Z tej okazji lista Widzimisie wygląda następująco:
Bardzo widziała mi się morska koszulka z wielorybem, już widzieliście ją tu, tu i tu. To widzimisię spełniło zalando.pl i obdarowało mnie taką nówką sztuką nieśmiganą.
Wciąż widzimisię farsowa koszulka Kapitalnie, muszę nareszcie wybrać się na zakupy;)
Korzystając z okazji, że wakacyjny wyjazd jeszcze przede mną - marzą mi się te kotwicowe japonki. Niestety muszę pozwiedzać kolejne sklepy Carry, by takie upolować na ostatnich wyprzedażach.

No i hit blogosfery - A Beautiful Mess wydały książkę. Wiadomo, że sprawiłaby mi radochę ;)

1. Wywiad ze mną u Uli
2. Obowiązkowa lista lektur dla francjo-maniaczek u Bogny

Mam dla Was inspirującą niespodziankę - 21 września będę na spotkaniu organizowanym przez Edytę z Life Skills Academy w Krakowie - z kim się zobaczę? :))
Akcja Pocztówka z wakacji dobiegła końca, już niedługo podsumowanie oraz losowanie nagród ;)

11 komentarzy:

  1. Piękny i intensywny miesiąc, dużo dobrego!
    Nie zobaczysz się ze mną, bo będę dopiero tydzień później :(
    Książka Elsie kusi.
    Niedawno skusiłam się na ich red velvetowy e-course. Inspiruje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Już CI wróżę, że wrzesień również będzie w Twoim wydaniu mega intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, żę dużo się u Ciebie działo. Ja niemal cały sierpień spędziłam na wakacjach, więc to podsumowanie miesiąca pozwoli mi nadrobić u Ciebie zaległości.
    Spotkanie 21 września, w Krakowie?? hehe, no pięknie, Kraków to moje rodzinne miasto, a 21 mam urodziny :)
    Cudownego, kreatywnego września życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo wydarzeń miałaś w sierpniu!
    Szkoda, że nie będzie Cię na spotkaniu dla Ciapkowa :(

    OdpowiedzUsuń
  5. hoho ile się działo ! kiedy odpoczywasz :P
    oby wrzesień był równie fajny i pełen inspiracji !

    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie niewiele odpoczywam :) Niecierpliwie czekam na ostatni tydzień września :)

      Usuń
  6. Ojej jak intensywnie :D zazdroszczę widzę twoje życie jest pełne.. wsszystkiego !

    OdpowiedzUsuń
  7. O, ciekawa jestem przeglądu burgerowni, ja już mam swojego faworyta, chociaż ciągle otwierają się nowe miejsca np. podobno na kamionce w Sopocie, więc trudno być na bieżąco!
    A fotattack mnie rozbawił, bo widzę wszędzie paski, kropki, kotwice i burgery, ale dobrze mieć coś swojego, przynajmniej się wyróżniasz :)
    I lista lektur dla francjo-maniaczek się przyda.
    Pozdrawiam, T.

    OdpowiedzUsuń
  8. To wrzesień będzie bardziej hardkorowy :) dobrze, że będziesz w Krakowie! :) już się doczekac nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne widzi mi się. Sama bym brała. Najlepsze życzenia i niech widzi mi się spełni się co do jednego:)

    OdpowiedzUsuń