niedziela, 18 sierpnia 2013

Z Blogerami po Gdańsku

Jako Trójmiejskie blogi zapraszałam na spacer po Gdańsku, poprosiłyśmy trójmiejskich blogerów by wskazali miejsca, które pokazaliby gościom z Morskiej Ferajny. Wszystko ładnie pięknie, gdyby nie to, że docierając na miejsce sama się zgubiłam... Nie muszę więc mówić, że sama przed sobą nie zdałam egzaminu na przewodnika po Gdańsku. Jestem jednak usprawiedliwiona, ja trójmiejska owszem, ale bardziej niż gdańska to gdyńska! Potem było już tylko lepiej i wszystko się udało.
Kolonistów było dużo, nie udało się poznać każdego z osobna w tak krótkim czasie. Ciekawe, może będzie jeszcze kiedyś okazja by to nadrobić. 
Z grupą, którą oprowadzałam na spółę z Anią, Anią i Kubą i Anetą poszliśmy ulicą Piwną na Mariacką, najpiękniejszą w Gdańsku. Tam Ania zabrała nas do gdańskiej filii biblioteki wojewódzkiej - miejsca bardzo klimatycznego i wartego zobaczenia. Pan kierownik i Pani Alicja opowiedzieli nam same ciekawe rzeczy na temat zgromadzonych zbiorów o Gdańsku oraz o projekcie Bibliocamp. Później drogą nad Motławą przeszliśmy na Długą na lody.
Koloniści wrócili do Sobieszewa na dyskotekę, a trójmiejscy poszli na ciacho czekoladowe. Miałam też okazję poznać Agnieszkę z FlowCoach, ale nie nagadałyśmy się wystarczająco, więc czuję, że przede mną wycieczka do Poznania :)
Dziękuję trójmiejskim blogerom, którzy wzięli udział w spacerze, nowych było bardzo miło poznać, ze znajomymi znów się zobaczyć!
Do kolejnego razu!













Zdjęcia: FlowCoach
Więcej zobaczycie tu


9 komentarzy:

  1. chciałabym być z Wami, na następne spotkanie przyjadę choćby się waliło :)) o ile mnie zaprosicie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Było świetnie! Widzimy się w Poznaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te Kolonie, miło widzieć taką fajną grupę.
    Kolejnym razem po Gdyni poprowadzisz, bo jest też tam wiele pięknych miejsc (Orłowo, Skwer Kościuszki) i zdecydowanie wolę Gdynię, bo jest spokojniejsza. Chociaż byłam dawno i może się troszkę zmieniło.
    Jak będę się wybierała to poproszę o polecenie pięknych miejsc tego miasta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rety, coraz bardziej żałuję, że nie mieszkam w Trójmieście :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jak będę duża to na wakacje tylko trójmiasto!
    Z Lublina od niedawna można samolotem! :D
    biblioteka <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale musiało być miło. Tak dawno nie byłam w trójmieście. Tęskno mi.

    Miło mi cię poinformować, że zostałaś nominowana do Liebster Award :)
    http://liveyourdreamsandlife.blogspot.co.uk/2013/08/nominacja-do-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszcze, pieknie wszystkie wygladacie, swietna koszulka(wielorybek :) ) , z takim gustem to kariere robic, zajrzyj na fejsa Matarni, organizują konkurs dla ciekawie wyglądających osob, anuz bedziesz widziala siebie na plakatach przy monciaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie było mnie w Trójmieście w tym czasie :(

    OdpowiedzUsuń