niedziela, 4 sierpnia 2013

fotattack #8. lipiec 2013. & Inspirałki #7. & Widzimisie #7.

Lipiec jak to lipiec, upalny, deszczowy, zachmurzony, obrażony. Dużo się działo, miało się dziać jeszcze więcej, ale wiecie jak to bywa - życie weryfikuje plany. 
Zrealizowałam kolejne marzenie, zorganizowałam blogowe spotkanie, rozpoczęłam realizację następnego planu, blog nabrał nowego charakteru, chyba zdecydowałam się na jego ostateczny wygląd. Odebrałam dyplom, dostałam się na magisterkę, przesiedziałam trochę w kuchni, testując nowe przepisy. Sierpniu, bądź równie ciekawy, może trochę bardziej łagodny.


Lipiec wyglądał między innymi tak: był ślub, testowanie ślubnego GlossyBoxa, urocza pocztówka, przygotowanie blogowego spotkania, i w końcu wspaniałe spotkanie, kawa z Tekstualną i kochaną Inulką, spacer po makiecie Gdyni, weekend na działce i śniadanie na trawie, odebrany dyplom, nowy design bloga, plakat spotkaniowy wisi w Lavendzie, spa w Obsessive, truskawkowe tiramisu, tarta waniliowo-owocowa, stripe up your life
Więcej na instagramie.


Gotowi na inspirujące miejsca w sieci?


1. Blog, który obserwuję od bardzo dawna. Wspaniałe zdjęcia, magiczne, porywające, pobudzające wyobraźnię. Krótko, zwięźle i na temat. Mam wrażenie że z Autorką byśmy się polubiły ;)

2. Drugi blog, który oczarował mnie swoimi zdjęciami. Mama, Tata i Dziecko. Trójmiasto. Bajeczny świat.

3. Potrzebny mi idealny organizer i zastanawiam się czy Alina nie trafiła w sedno? Kombinuję coś swojego, projektuję, wymyślam. Zobaczymy jak to wyjdzie.

4. Happier at life zrobiła mi niespodziankę i zaprosiła do wywiadu w serii Tytani z sąsiedztwa. Dziękuję jej i wszystkim za tak miłe słowa.

5. Planuję zrobić chociaż kilka słoiczków z przetworami. Nie lubię kolorowych nakrętek do słoików, więc z pomocą przyszła Niebałaganka - do pracy rodacy. Wkrótce przyjdzie zima...

Nie mogę się doczekać Lekcji Madame Chic, którą udało mi się wygrać w konkursie Szyjemy Sukienki.
Marzą mi się W Paryżu dzieci nie grymaszą, Francuzki na każdy sezon i Ślub i Wesele instrukcja obsługi


Little Marcel marzy mi się od dawna - którą z toreb byście wybrały?


Uczestnikom akcji Pocztówka z wakacji przypominam o tym, że jesteśmy na półmetku - do końca sierpnia wysyłacie kartki, pamiętajcie by przed wrzuceniem do skrzynki przesłać jej zdjęcie na kontakt@artattack.com.pl  Oto galeria Pocztówka z podróży

17 komentarzy:

  1. ja bym wybrała tą pierwszą, bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, widzę, że wybrałaś się na LifeBooster do Obssesive Studio :D Jak efekt? Ja wciąż nie mogę wybrać między nim, a manicure hybrydowym. Cudne te torebki od Little Marcel, brałabym pierwszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem :) Jestem bardzo zadowolona! Włosy lżejsze i świeższe! Też się zastanawiałam pomiędzy tymi dwiema opcjami, ale ostatecznie stwierdziłam że włosy potrzebują większej regeneracji :) Polecam bardzo!

      Usuń
  3. Gdzie się wybierasz na magisterkę? : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba też byłabym za pierwszą:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się podoba druga torebka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. druga:)
    Inula na zdjęciu :*
    chętnie zgarnęłabym te książki.
    Paryż maj lof.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Druga torebka jest cudowna :)
    Blog "zielone buty" ojjj cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  8. jednym słowem w lipcu się działo :)) jestem na bieżąco ! I mam nadzieję, że zawsze będę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej ...
    Autorce jest bardzo miło.
    "Lekcje ... " i "W Paryżu ... " mam w wersji na Kindle.
    Jeśli chcesz daj tylko znać.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam dwie z trzech książek, które chcesz poczytać, już wkrótce będę w Gdańsku, chętnie Ci pożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym wybrała nr 2 ;)
    pozdrawiam1 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym wybrała drugą torebkę :)
    Gratuluje wygranej w konkursie!!
    No i cudownego sierpnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne torby dla mnie nr. 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 'W Paryżu dzieci nie grymaszą" - fajna książka, choć jednak trochę odrealniona wizja wychowania :) Ale czyta się miło i lekko, bo to nie typowy poradnik, a fajna fabularna opowieść o pewnej rodzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak tak czytam twojego bloga to myślę napisać, masz kobieto niesamowita w sobie energię, siłę i optymizm
    Zazdroszczę,...

    OdpowiedzUsuń