piątek, 26 lipca 2013

KUKSTAJL - włosko i bosko!

Nie byłam we Włoszech, ale gdybym była, jestem pewna że pokochałabym ten kraj i chciałabym do niego wracać. Znam trochę włoskiego, lubię ten język, ma inną melodię niż francuski, jest mniej śpiewny i bardziej krzykliwy, a wciąż podoba mi się bardziej niż hiszpański. Nie lubię oliwek, a to przecież prawie podstawa włoskiej kuchni... Cóż - perdonami prego - resztę Waszej kuchni kocham!

Makaron mogłabym jeść i jeść bez przerwy. (Emilka pozdrawiam!) Nie dość że smaczny, to niesamowicie łatwy w przygotowaniu. Kwestię czy zdrowy i czy przypadkiem nie zbyt tuczący zostawmy w spokoju. Wyznaję zasadę eat, pray, love i jem co mi się podoba.

Drodzy moi, przed Wami najprostszy na świecie Shakaron Makaron!

Składniki, 2 porcje:
- 2 pomidory
- sól, pieprz, oregano
- makaron spaghetti (ok. 70g na osobę)
- łyżka masła
- ząbek czosnku

Skórkę pomidorów lekko nacinamy na cztery i umieszczamy je na kilka sekund we wrzątku. Następnie zdejmujemy skórkę, kroimy w ćwiartki, usuwamy nasiona i sok. Miąższ kroimy w drobną kostkę, część miksujemy blenderem na sos. Łączymy wszystko razem, doprawiamy solą, pieprzem, oregano i poszatkowanym czosnkiem.
Makaron gotujemy al dente. Odcedzamy i przekładamy z powrotem do garnka, dodajemy kawałek masła i szybko mieszamy. Po chwili wlewamy pomidory i równie szybko mieszamy. Po przełożeniu na talerz dodajemy mozarellę i całość dekorujemy bazylią.





14 komentarzy:

  1. kuchnia włoska i tajska najlepsza, znaczy zaraz po naszej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proste dania zawsze najlepsze :) Uwielbiam taki makaron :)

    OdpowiedzUsuń
  3. omatko!! jak dobrze, że ja już po obiedzie (makaron..) :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że pokochałabyś ten kraj tak jak ja. Byłam kilka razy i chętnie tam wracam. I tak jak ty nienawidzę oliwek :)
    A tutaj przepis na włoską pastę -> http://liveyourdreamsandlife.blogspot.co.uk/2013/06/pasta-best-ever.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Marysiu, ja mieszkam we Włoszech a oliwek nienawidzę, nawet zapachu!!!! co więcej, od makaronu wolę ziemniaki:) ale takie danie jak przygotowałaś to uwielbiam, jem często i generalnie przepadam za włoską kuchnią (i w ogóle za prawie wszystkim co włoskie).. taka kanapeczka tramezzino z mozzarellą i pomidorami jaką dziś zjadłam na śniadanie to wiesz... mniammmmmm:)) pozdrowienia megaupalne z Rzymu:*

    OdpowiedzUsuń
  6. kolejny przepis do wypróbowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale jak ładnie wygląda :)) no i jeszcze nie dość, że talent artystyczny, to jeszcze kucharzyna i to nie byle jaka :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie dziś na obiad miałam makaron :) Z pomidorami, papryką i oliwkami. Też ich kiedyś nie lubiłam, ale jakoś mi się odmieniło i już je toleruje, ale tylko czarne, zielone są obrzydliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rowniez uwielbiam pasty bedac we wloszech jadlam rozne rozniaste ale najbardziej smakowal mi napoli i tiagiatelle o ile nie przekrecilam nazwy jesli tak przepraszam a carbonare tez dobre!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kuchnię włoską, i pomidory w każdej postaci! Pyszności przygotowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak! Lubimy jadać po włosku! Ach i jestem pewna, że gdy się już kiedyś wybierzesz do Włoch i spróbujesz miejscowych oliwek to zmienisz o nich zdanie :) Tam wszystko smakuje inaczej :) ach!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tez uwielbiam włoskie dania!! Mogę jeść je bez opamiętania:)
    A tek poza tym to w ostatnim czasie do wszystkiego dodaję oliwki. Uwielbiam <3

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomidory + mozarella + bazylia = miłość mojego życia , w każdej postaci! Bardzo smacznie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja byłam we Włoszech przez ponad 2 miesiące, spróbowałam tyyylu pysznych rzeczy, że po powrocie ważyłam 12 kg więcej niż przed wyjazdem, zrzucałam to potem kilka lat, ale było warto, bo włoska kuchnia jest wyjątkowa, to dużo więcej niż pizza ;)

    OdpowiedzUsuń