sobota, 27 lipca 2013

Więc pijmy dziewczyny szampana i ruszajmy w tan!

Nietrudno się domyślić, że uwielbiam morze, nadmorskie klimaty, aranżacje, dodatki, ubrania w paski, i że gdybym miała odwagę to wytatuowałabym sobie kotwicę na nadgarstku. 
Biorąc pod uwagę moją miłość do Audrey Hepburn, mody jaką lansowała i czasów minionych, chwilami myślę, że powinnam się urodzić dobrych kilkadziesiąt lat wcześniej :) 
Jest jak jest, 2013 też nie jest zły, mogę sobie poużywać internetów i tabletów, a kulturę z przeszłości obejrzeć w czasie wolnym. Na ten przykład, Teatr Miejski w Gdyni proponuje coś jak znalazł na tę okazję. Co to za show! Nie dość, że pod chmurką, z widokiem na morze, w międzyczasie zachód słońca, piosenki znane i mniej znane, ale wszystkie świetnie wykonane. Stroje przednie, bo w paski! Plaża jeszcze bardziej plażowa, bo ze świetną dekoracją. Tak wspaniale, że wybieram się jeszcze raz:) A moje młodsze siostry co jakiś czas w ciągu roku przypominają cały repertuar w domu - znaczy się, że i do najmłodszych ta kultura przemawia.


W tym sezonie 2-4 i 8-11 sierpnia na Scenie Letniej w Orłowie.
Któregoś dnia na pewno będę :)

Jedna rada: oprócz dobrego humoru zabierzcie koc - wiadomo jak to z polską pogodą:)












13 komentarzy:

  1. śliczne zdjęcia i śliczne stroje! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uwielbiam wszystko co nadmorskie :)) Marysiu Ciebie też, jako moją nadmorską koleżankę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale cudnie! swego czasu chciałam wyglądać niczym dziewczyna marynarza z kalendarza pin up, więc się tak ubierałam, malowałam, czesałam. Ależ to było czasochłonne! Ale efekt był bardzo kobiecy:) Pozdrawiam, Olimpia

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie, że to opisałaś.
    W tym okresie jestem na urlopie, więc może też przybędziemy.
    Jeszcze tylko męża i syna muszę ;) przekonać, że warto.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też chcę do Gdyni, do teatru miejskiego na takie przedstawienie. Może mi się uda, kto wie:) a morze uwielbiam, w prawdzie Szczecin ma do morza prawie 100 km, ale spędzam tam większość ciepłych dni, a co:)

    OdpowiedzUsuń
  6. super i kolory i stroje i klimat, szkoda że do morza mam tak daleko... ale najważniejsze że stamtąd pochodzę i jestem bardzo dumna trudno przyszło mi mieszkać na Śląsku ale serce i tak tam zostawiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się takie marynarskie klimaty ;) Ostatnio w CCC widziała taki śliczne baleriny ale niestety nie miałabym do czego ich nosić :P
    http://pocztowki-ag.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wydarzenie !! Chętnie sama bym się wybrała

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda to super:) Taaa stylistyka MISZCZ.
    Nie obejrzę na żywo co prawda, ale same zdjęcia mnie zauroczyły :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja się wybiorę na żywo obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  11. OMG! Pięknie! Zawsze chciałam się wybrać , ale zawsze zapominałam...A tym razem po prostu nie dam rady...Pięknie i te zdjęcia - kolory , no i paski!

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę się kiedyś wybrać;)

    OdpowiedzUsuń