poniedziałek, 1 lipca 2013

Poniedziałek nie taki straszny. fotattack #7. czerwiec 2013. & Widzimisie #6. & Inspirałki #6.


Dzień dobry w ten lipcowy poranek!
Kochani, po pierwsze wielkie dzięki za wszystkie kciuki, powodzenia i miłe słowa wsparcia w związku z moją obroną! Tych, którzy nie złapali dobrej nowiny na facebooku, spieszę poinformować, że obroniłam się na 5 i nie było to takie straszne przeżycie. Mogłabym w zasadzie przeżyć to jeszcze raz, ale skoro nie muszę, to korzystam z tygodnia wakacji. Niby się nie stresowałam, ale jednak w pewnym momencie emocje sięgneły zenitu i dopiero w piątek zaczęłam dochodzić do siebie.
Wszystkim tym, którzy bronią się teraz życzę powodzenia i daję radę: Myślcie o tym, że za chwilę będzie po - to dodaje skrzydeł!

Dziś pierwszy dzień lipca, dzień niejako historyczny, w końcu Chorwacja weszła do UE, trzeba segregować śmieci, a blogerom Google zabiera listę czytelniczą ulubionych blogów. O ile dobrze widzę, czytnik jeszcze nie zniknął, więc kto nie zdążył się zabezpieczyć, niech prędko naprawia błędy. Ja przerzuciłam wszystko na Bloglovin', ale Żelikowska podaje więcej alternatyw - LINK. Dzień 1 lipca jest również istotną datą z tego względu, że blogowo powracam do żywych i mam tyle Wam do przekazania, że aż nie wiem od czego zacząć!

Zacznę może od instagramowego podsumowania czerwca, które dedykuję szczególnie tym, którzy z tej aplikacji nie korzystają, bo obserwatorzy powiedzą, że są na bieżąco ;)

A było tak: ślub, pyszna pizza w Tesoro Express i kawa w La Crema, urodziny, kwiatki i prezenty, morska sesja z Moniką, piękna niespodzianka od Emilki, oprawiona praca, pyszna paella, przepiękny odcień lakieru, wymarzony piknik i tangle teezer z Minti Shop

oraz: słodki smak Francji z Chwila Moment, mapa Rzymu z Design Park, nowa sukienka kupiona zamiast koszuli ;), chwilowa tęsknota za Paryżem, Projekt Mleko na Cudawiankach, gdyńska marina wieczorem, sorbet mango i wanilia z truskawkami, nareszcie obroniona!, odpoczynek z pachnącymi kosmetykami i książką i pyszne przekąski!

Widzimisie książka Gwyneth i piękny zapach Calvina Kleina!

Sama nie wiem czy dziś czas na widzimisie czy inspirałki, więc przedstawiam jedno i drugie!
Oto Krufkowa!

PODPIS

14 komentarzy:

  1. Ja bronię się za rok. Na pewno zapamiętam Twoją radę. :) Swoją drogą, jedną obronę przeżyłam. Dlaczego więc nie przeżyć drugiej?:)

    Mnie się marzy zapach Miss Dior Cherie. Choruję na niego chyba od roku. Niestety, musiałabym wydać na niego ponad pół tysiąca, a to dla mnie zdecydowanie zbyt wiele!:(

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja dzisiaj wieczorem też sobie takie czerwcowe podsumowanie + instagramowy kolaż walnę, a co sobie będę żałować :)

    Fajnie, że wracasz do świata żywych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, Dobry Duszku! Uwielbiam Twoje inspirałki i poniedziałkowe widzimisię, a tu taka niespodzianka - dziękuję! :*
    Jeszcze raz gratuluję pięknie zdanego egzaminu! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja w końcu słyszałam, że obserwatorzy mają nie zniknąć, zobaczymy :)) cieszę się z Twojej obrony, chillu :) teraz wypoczywaj, szukaj inspiracji i spełniaj marzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje! u mnie też 5 min przed obroną ręce zaczęły latać :D ale więcej tego stresu niż to warte :) a Krufkę uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham ten wszędobylski róż na zdjęciach! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny był ten Twój czerwiec, duuużo sie działo. Jeszcze raz gratulacje i brawa za 5 !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję!
    wiedziałam, że tak będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że miałaś przyjemny czerwiec :) A teraz wolne to będzie jeszcze bardziej przyjemny ;) Gratuluję 5!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje!!! Sama dobrze pamiętam jak jeszcze nie tak dawno czułam ulgę po obronie :)))) chyba tylko większą miałam po zdaniu prawa jazdy ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj działo się w czerwcu:)
    http://www.fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję obrony! :-) Ja dopiero za 2-3 tygodnie, więc mam jeszcze trochę czasu.

    I widzę Ty też pomyliłaś pojęcia - lista blogów nie znika, Reader był czym innym. ;-)

    Znalazłam Twój blog poprzez stronę spotkania blogerek - da się jeszcze wpisać na to spotkanie? :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo gratuluję piątki :)
    Miło mi również poinformować, że przyznałam Ci wyróżnienie Liebster Blog Award :) Dla ułatwienia podaję link: http://powiewinspiracji.blogspot.com/2013/07/liebster-blog-award.html
    Będę bardzo szczęśliwa jeśli weźmiesz udział w zabawie i odpowiesz na zadane Ci pytania.
    Prześlij mi link z odpowiedziami, chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluje bdb z obrony :) no i jakie smakołyki były w czerwcu. pizza z rukolą? mniam...

    OdpowiedzUsuń