wtorek, 18 czerwca 2013

Poniedziałek nie taki straszny we wtorek razy 2. Widzimisie #5. & Inspirałki #5.


No cienko, cienko z czasem u mnie, widać jak na dłoni. Za tydzień obrona, będę miała więcej luzu przez dwa dni (hehehe)... Łączę więc dwa zaległe wpisy, z wczorajszego i poprzedniego poniedziałku. Udowadniam więc Wam, że poniedziałek nie jest taki straszny, zwłaszcza jeśli jest on wtorkiem... :)

Widzą mi się różne rzeczy, szczególnie doceniłabym teraz święty spokój i trochę wolnego czasu.
A poza tym ucieszyłby mnie: Paryż, lot samolotem, mądre, piękne i ciekawe książki oraz plaża i leżenie plackiem (musicie wiedzieć, że generalnie tego nie znoszę, ale teraz uwielbiam!)



A Wam czego się chce?



Jeśli chodzi zaś o Inspirałki, polecam Wam blog Flow Coach!


Po obronie postanawiam poprawę! Będzie ciekawie i inspirująco!

PS Dziękuję za tak liczne zgłoszenia do Pocztówki z wakacji! W tym tygodniu rozsyłam adresy! Czekajcie cieprliwie!
PODPIS

9 komentarzy:

  1. już nie mogę się doczekać do kogo powędruje kartka ode mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekamy :) !
    Paryż <3 śni mi się po nocach !
    A obrona mi się odwlekła aż do września ;(
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Marysiu dziękuję!!! :))) Trzymam kciuki za obronę - kiedy ten wielki dzień?

    OdpowiedzUsuń
  4. Flow coach - byłam tam, bardzo ciekawy blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech, moja praca dyplomowa stoi w miejscu i to na początku, a do końca przyszłego tygodnia muszę już oddać ją w wersji ostatecznej, ratunku :<
    Czekam na adres, jestem bardzo ciekawa!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super jest ten blog flowcoach, parę razy już na niego zajrzałam i nie mogę się oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja normalnie też nie przepadam za leżeniem na plaży, bo jestem zbyt aktywna, ale chyba się starzeję i jestem trochę zmęczona, więc leżenie na plaży to jest to!:)
    http://www.fashionable.com.pl/2013/06/16/moja-stylizacja-plaza/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham plażę i widok morza, te lato mam zamiar bywać często nad Bałtykiem. Chciałabym też gdzieś dalej wybyć, jeszcze nie wiem czy się uda. Podróże są fajne :)

    OdpowiedzUsuń