poniedziałek, 27 maja 2013

Poniedziałek nie taki straszny. Widzimisie #4. & Wielki Leo = Wielki Gatsby.

Wiem, że mnie nie ma. To dlatego, że mam na głowie tyle spraw. Ale postanawiam poprawę. Mam w rękawie kilka postów także szykujcie się na dużą dawkę inspiracji. 

Jak Wam się dziś wstawało? Mnie nie najgorzej.
Taki sobie ten maj tej wiosny, no trudno.

Oprócz sznura pereł moje widzimisie dziś mniej materialne (hehehe).
1. Jakoś chce mi się pereł. Taka bransoletka byłaby chyba akurat, w sam raz. Tak na 22, a nie 42 :)
2. Chce mi się lemoniady. Ale do tego musi być ciepło i słońce. Przenoszę więc lemoniadę na lipiec, ale inspirację zachowuję, by o niej nie zapomnieć ;)
3. Chce mi się również bardzo czerwca - ulubionego miesiąca w roku. I to nie tylko ze względu na urodziny, co prawda, przyznaję - uwielbiam mieć urodziny. Sesja nie jest w stanie zepsuć mi mojego zdania na temat czerwca i uwielbiam go ponad wszystko. Niech będzie piękny, ciepły, spokojny, nie męczący, miły, ładny, przyjemny i relaksujący!
Chce mi się więc w maju jeszcze 30! A potem ósmego! Tak, to  t e n  dzień :)



A teraz kilka słów na temat Gatsby'ego. Jakiś czas temu zastanawiałam się (tu), czy rzeczywiście jest taki wielki, jakim go Fitzgerald nazwał. Piątkowy wieczór spędziłam w kinie i przyznam się bez bicia - Leonardo mnie przekonał - Gatsby był wielki, tak jak wielki jest DiCaprio!

Proszę Państwa oto plusy filmu Luhrmanna: 
- obsada aktorska
- muzyka
- kostiumy
- charakteryzacja
- praca kamery
- połączenie obrazu z przeszłości ze współczesną muzyką
- wszystko, co wbiło mnie w fotel, czyli ogólny klimat filmu

Minus? Nadal mam zastrzeżenia do fabuły, ale na to nikt nie ma wpływu :) Chociaż, duet DiCaprio i Mulligan też trochę wyjaśnili mi okoliczności tragicznej miłości i dobrze, że w kinie było ciemno, bo przyznaję że chwilami łzy ciekły mi po policzku. 

Przede mną ekranizacja z Redfordem - to zapewne będzie styl i klasa, jednak najnowszą adaptację na pewno obejrzę jeszcze nieraz!
Widzieliście? Jak Wasze wrażenia?
PODPIS

16 komentarzy:

  1. :) O widzisz Moja Droga :) co za zbieg okoliczności :)
    a ja własnie zaplanowałam serie bransoletek z perełek :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę się wybrać na tego gatsby'ego żeby ocenić.
    cmok cmok w poniedziałek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooooh juz sie nie moge doczekac, w piatek ide do kina! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam jeszcze ani jednej ekranizacji ale muszę koniecznie to zmienić (:

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak pisałam mam tą bransoletkę i uwielbiam. Di kina czas się wreszcie wybrać. A ja chciałabym, żeby był już maj 2014... a może nawet 2023...
    Miłego poniedziałku!!
    http://www.fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Di Caprio mnie zafascynował już w 'Gilbercie..." i każdy następny film z nim, to potwierdzenie Jego geniuszu. Tego filmu jeszcze nie widziałam i pewnie długo nie zobaczę. Znam powieść i na pewno kiedyś obejrzę ekranizację tejże.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też dopiero mam zamiar zobaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę się wybrać do kina na ten film... wszędzie o nim trąbią... Za Leosiem nie przepadłam, jednak w tych obecnych produkcjach co raz bardziej mnie przekonuje... No i w jego przypadku - im jest straszy, tym lepszy :D {i przystojniejszy}... =)

    p.s. jaki genialny słoik z kranikiem!!!! chcę taki!!!!
    Pozdrawiam cieplutko =)

    OdpowiedzUsuń
  9. czerwiec to intensywny miesiąc, ale ten czas leci :)) to daje do myślenia. Zawsze jak nadchodzi lato, to chce je zatrzymać, bo nienawidzę jesieni, zimy i lato to mój ukochany czas, gdzie cieszę się każdym dniem :) musimy się ustawić na lemoniadową flaszkę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym chciała już iść drugi raz! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja z chęcią przyjadę do Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gatsby przede mną i ten stary i ten nowy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie widziałam. Ale myslę, że jest to jeden z filmów, który prędzej czy póżniej chcę zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fabuła jest jaka jest, taka była w książce.
    Ale fajny film, dobrze go zrobili :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Po przeczytaniu Twego posta, mam teraz wielka ochotę na obejrzenie go - poza tym, uwielbiam filmy Luhrmanna, a Leo to jeden z najlepszych aktorów naszych czasów! :)

    OdpowiedzUsuń