poniedziałek, 13 maja 2013

Poniedziałek nie taki straszny. Widzimisie #3.

Chce mi się. Mam tyle na głowie i tyle do zrobienia, ale chce mi się. Ta prawie ukończona praca licencjacka daje mi niesamowite powera. Aż chyba pójdę po książki i zacznę się uczyć do sesji korzystając z tej energii :)

Chce mi się dziś tych trzech rzeczy:



1. Młodszy syn o swojej idealnej matce, nieznane zdjęcia w albumie Audrey in Rome - domyślacie się że muszę mieć!!
2. Tiulówka Fanfaronady
3. Potrzebuję wygodnych butów, padło na te New Balance. Właśnie się zorientowałam, że to buty z kolekcji męskiej... Brawo ja. Ale nic nie poradzę, że podobają mi się bardziej niż te damskie...

Chce mi się też spełniać marzenia innych, więc oddałam głos na Martę, która dzielnie walczy o stypendium. Jeśli i Wy lubicie spełniać marzenia, pomóżcie - wystarczy jeden klik - tutaj. Obie z Martą będziemy bardzo wdzięczne!

A Wam czego się dzisiaj chce?


PODPIS

21 komentarzy:

  1. Oooo tiulówką też bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te buty są też damskie!!!! Właśnie się na nie czaję ;) Widziałam , przymierzałam i są boskie. Te , które widziałam kosztowały 199 zł :)
    Idziesz jak burza z tą pracą - tak trzymać!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. poniedziałek nie taki straszny! :) świetne te Twoje buciszki :) buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiscie ladniejsze meskie ;)
    Tez biore udzial w stypednium z wyboru ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tiulowa kiecka przepiękna !!
    Na Martę głos oddam z wielką przyjemnością.
    Ma rację, Grecja jest cudowna, wspaniali ludzie, doskonałe jedzenie, a język wcale nie taki trudny do nauki (ja nauczyłam się sama w domu).
    Trzymam kciuki aby Marcie się udało i mogła spełnić swoje marzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Audrey.
    A ja chcę dziś - wydobrzeć!
    Wczoraj zrobiłam 27 km na rowerze, większość w deszczu i teraz pokutuję:(

    OdpowiedzUsuń
  7. już głosowałam dzięki informacji na fejsie
    ja w takiej kiecce wyglądałabym jak bombka z choinki urwana, ale na płaszczyk audrey się ślinię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poniedziałki są be, ja dzisiaj mocno zaspałam, nic mi się nie chce i w ogóle bu :(
    A buty sportowe też zawsze kupowałam męskie bo w damskich kolekcjach nie mogę nigdy znaleźć nic dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. new balance mi się też takie marzą <3

    OdpowiedzUsuń
  10. W życiu bym nie powiedziała że te buty są z męskiej kolekcji ;)Świetna ta tiulówka, chętnie bym ją przygarnęła...

    OdpowiedzUsuń
  11. oj Tobie takiej szczuplutkiej w tiulowej spodnicy byloby cudownie!strzal w 10!Marsyia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marysiu cudownie! Po bardzo ciężkich dniach, ogromnie potrzebuję inspiracji, więc chyba jutro przewertuję Twojego bloga. Spódnica cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że jesteś świetną organizatorką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja marzę pozbyć się dolegliwości alergicznych...

    OdpowiedzUsuń
  15. ostatnio tez myślałam o NB ale pewnie leżałyby cały czas w szafie, bo niestety od jakiegoś czasu już w ogolę nie chodzę w adidasach;) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nooo, aplikacje są super, czasami jak czekam gdzieś w kolejce albo przed snem sobie czytam różne ciekawostki, np. że w tym i w tym tygodniu będzie czuć ruchy, a w tamtym i tamtym mogą mi wyjść żyły na całym ciele. Gdybym nie przeczytała, to bym panikowała, że coś nie tak :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się chce na rower i cykać fotki tej przecudnej przyrodzie, która rozkwita wkoło nas:) Butki też mi się podobają! Który facet założy buty ze sznurowadłami w tym kolorze?!;>

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja najchętniej poszłabym potańczyć...spódnica tiulowa- 3 razy tak!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego albumu i spódnicy (ale chyba czarnej, chociaż nie mogę się zdecydować) tez mi się od dawna chce!
    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili w moje skromne progi.

    OdpowiedzUsuń
  20. mam N-ki, nie ma wygodniejszych butów :)

    OdpowiedzUsuń