wtorek, 28 maja 2013

Najpiękniejsze miejsce na świecie.

Obiecywałam tydzień temu, że zabiorę Was na wycieczkę po wspaniałym miejscu na Ziemi. Plany były na początek maja, ale wtedy pogoda była gorsza, nie wspominając o tym, że zabrałam rozładowany aparat... 
To miejsce stworzone przez mojego Dziadka, jego ukochane miejsce, w którym spędzał każdą chwilę. Włożył w nie wiele pracy, wysiłku i serca. Kiedyś ratowaliśmy malutką sowę, wydobrzała w drewnianej klatce, a potem odleciała i więcej nie wróciła. Huśtałam się na huśtawce gwiżdżąc w gwiżdżącego lizaka, pluskałam się w gumowym basenie, podbijałam świat chodząc po polach i wzgórzach, zdobywałam szczyty, wbijałam chorągiewkę oznaczającą moje osiągnięcia.
Atmosfera jest wspaniała, wokół cisza i spokój, swojskie zapachy (tylko sobie nie wyobrażajcie nie wiem czego, jest normalnie, wiejsko;)), muuuuczenie krów, warczenie traktorów. 

Mam dwa kroki do jeziora, a nie ma nic lepszego niż pływanie pontonem w upalne dni! Nie trzeba nic robić tylko leżeć, opalać się i pilnować, żeby wiatr nie zniósł w szuwary.























Do domu zawsze przyjeżdżają ze mną jakieś kwiatki!


Czasem, obok mojego ogrodu, zatrzymują się samochody, które szukają słynnych "ruin zamku". "Ruiny", które nie są ruinami wcale, a niedokończoną inwestycją. Robi wrażenie i szkoda, że się "szkielet" marnuje, który pochłonął tyle pracy i pieniędzy, jednak osobiście cieszę się, że zwiedzających ruiny jest mniej niż byłoby odwiedzających dokończoną budowę.

A oto zamek, zdjęcia nie mojej roboty, bo pomimo że mam jakieś w swoich zbiorach, to nie dokopię się teraz do nich. Od jakiegoś czasu zamek jest otwarty, przestały go pilnować warczące psy i można wchodzić na jego teren. Ma to swoje plusy i minusy (butelki po nocnych imprezach walają się wszędzie), nie do końca też jestem przekonana czy wędrowanie po konstrukcji jest takie na 100% bezpieczne, no ale... 



Źródło: jacekfota.blogspot.com

PODPIS

21 komentarzy:

  1. No cóż, już się zakochałam, kiedyś kupię tam działkę, a mój mąż wybuduję tam dom:) A tak serio to uwielbiam takie klimaty, prawdziwą piękną wieś, naturę... kiedyś bardzo dużo czasu spędzałam na takie wsi u mojej rodziny, najpierw jako dziecko, później jako nastolatka nie lubiłam tego klimatu, doceniłam znów jako dorosła. Razem z przyjaciółką i jej mężem jeździłam na wieś do jej rodziców. Dom, ogromne podwórko i wielkie stawy należące do wujka... Zawsze będę to wspominać.
    http://www.fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie piękne miejsce na ziemi ;) A w zamku byłam, zobaczyłam i byłam zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rajsko, lubię takie sielskie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale blogo !!! :) w stu procentach bym sie tam odnalazla i moj pies z pewnoscia :) ile kwiatow, ile zieleni. Raj :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe miejsce :) Zamek piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale mieć takie miejsce pełne wspomnień, do którego zawsze możesz uciec, by odpocząć od miasta :)
    A nieudana inwestycja we współczesny zamek musi kryć za sobą ciekawą historię. Może to kaszubski Gatsby marzył o wielkiej nowobogackiej posiadłości? Chętnie bym zobaczyła na żywo te "ruiny".
    T.

    OdpowiedzUsuń
  7. piekne widoki, a zieleń... pochłonęła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam takie klimaty, nie mam rodziny na wsi ale jak byłam mała to rok w rok jeździłam z dziadkami w takie jedno miejsce, zawsze to samo. Dwa lata temu byłam w górach na weselu i w drodze powrotnej postanowiłam zahaczyć o stare kąty, powiem szczerze - radości nie było końca, nie mówiąc o tym jak zupełnie inaczej zapamiętałam to miejsce i jak wiele się zmieniło. Muszę tam kiedyś pojechać z aparatem i uwiecznić na zdjęciach to wszystko co wspominam z dzieciństwa i kojarzy mi się ze wszystkim co najlepsze (:

    OdpowiedzUsuń
  9. Uroczo i klimatycznie. A jaki piękny domek dla lalek! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ależ malownicze miejsce! Już sobie wyobrażam jak miło byłoby obudzić się rano i zejść tam na śniadanie , mmm;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bajecznie! I jakie piękne zdjęcia, poszalałabym tam ze swoim aparatem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. po mostku chyba kojarzę domek, często jeżdżę na zamek w końcu jak się ma takie ciekawostki w okolicy to trzeba korzystać c:
    pozdrawiam c:

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam takie miejsca, gdzie mogę spokojnie, bez żadnego pośpiechu po prostu pobyć ;) w bliskości z przyrodą, ach! bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zachwycająco! Chyba każdy ma swoje Łapalice - magiczne miejsce z dzieciństwa.. moje już nie istnieje - po odejściu mojego ukochanego dziadka zostało sprzedane, ale pamiętac będę zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. raj na ziemi !! Z takiego miejsca to można mieć tylko piękne wspomnienia.
    A te ceramiczne obrazki i domek kto stworzył?

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie! Pochodzę ze wsi i nigdy nie miałam z tego powodu kompleksów, a się cieszyłam, że mogę mieszkać w tak pięknym miejscu. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę na wieś :)
    W Łapalicach nie byłam, ale Kaszuby uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie! Jeść śniadanko w takim miejscu musi być bardzo przyjemnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz rację, pięknie tam. A nie-ruiny wyglądają jak zamek z bajki. Szkoda ich...

    OdpowiedzUsuń