wtorek, 23 kwietnia 2013

Sopotello.


W sobotę odwiedziłam Sopot, gdzie odbyło się otwarcie Sopockiego Rynku Artystycznego i Ludowego Sopotello. Dotarłam około 12:30 i już czekała na mnie spora, lecz dynamiczna kolejka do kasy. Bilet wstępu kosztuje 3 złote. Od razu się przyznam jaką głupotą się wykazałam - mianowicie nie wzięłam ze sobą aparatu, dlatego też, zapowiadam, że za jakiś czas znów wybiorę się na Sopotello na sesję zdjęciową.
Zza płotu, w oczekiwaniu na swoją kolej po bilet można było się trochę rozejrzeć - w oczy rzucały się stoiska ze starociami - meblami, naczyniami, maszynami do szycia, walizkami, ikonami, starą biżuterią. Ze sceny młody chłopak wykonywał repertuar Starego Dobrego Małżeństwa. Kiedy w końcu weszłam, obrałam strategię sprawnego przejścia całego rynku w celu dokonania "rekonesansu", a następnie powrotu do miejsc, które wpadły mi w oko.
Po stoiskach ze starociami, gdzie szczególnie zapadły mi w pamięć piękne zegarki, wyłaniały się pierwsze te ze współczesnym rękodziełem, wśród którego moim zdaniem stanowczo królował wszechobecny decoupage. Dalej spodobały mi się kryształowe wisiorki Makabresque, torby sióstr Twins, opaski, woalki i toczki Misstery, dziergane cuda Hen House oraz haftowane teorbki filcowe Mylovely. W końcu mogłam też poznać osobiście Lucy in the Sky i jej miniaturkowych przyjaciół, o których pisałam tutaj

Moje oczekiwania co do Sopotello chyba się spełniły - jak na dzień otwarcia było całkiem sporo ludzi, zarówno wystawców jak i zainteresowanych "oglądaczy". Jestem pewna, że w tym sezonie wybiorę się jeszcze nie raz.



Źródło: trojmiasto.pl



Oto z czym wróciłam z Sopotello


_______________
Kochani! Mam dla Was niespodziankę!
Razem z Lucy in the Sky zapraszamy na konkurs!

Poznaj projekt "La petite vie" (mój post- Poznajcie Lucy in the Sky) i weź udział w konkursie!

Mała podpowiedź: kobieta schylająca się po torbę z przewieszoną kurtką.
Zadanie konkursowe:
Wymyśl i opisz oryginalny kadr dla figurki. Zwycięska propozycja na stałe wejdzie do kolekcji "La petite vie", a jej autor otrzyma zdjęcie figurki w wymyślonym kadrze w postaci wydruku wielkoformatowego B2 do powieszenia na ścianie (takie jak na trzecim zdjęciu z góry).



Odpowiedź wraz z imieniem i nazwiskiem (ewentualnie adresem bloga) wyślij na adres aa.beinspired@gmail.com z dopiskiem Konkurs: wymyśl kadr


Dodatkowo polub 
Lucy in the Sky 
oraz art attack {be inspired}

i publicznie opublikuj zdjęcie konkursowe lub dodaj podlinkowany banerek na bloga!

Macie czas do niedzieli 28 kwietnia!
Rozwińcie swą kreatywność!

PODPIS

15 komentarzy:

  1. Byłam, zobaczyłam i kupiłam. Glinianą miskę, świetną na sałatki. Spodziewałam się większej ilości handmade'ów, a nie sterty ciuchów i grzebiących w nich paniach. Ale mam nadzieję, że Sopotello się jeszcze rozwinie.
    A Lucy in the sky to najciekawszy przystanek na Rynku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna akcja !! Super, że ten targ będzie odbywał się w każdy weekend, może kiedyś uda mi się do wystawców dołączyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Jeśli będziesz się wybierała - koniecznie daj znać !

      Usuń
  3. Te wisiorki Makabresque są genialne, aczkolwiek dałabym sobie rękę uciąć, że żywcem ściągnięte od innej polskiej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super wypad :D
    przepiękne te rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. po takich targach to ja bym mogła chodzić wiecznie :) uwielbiam starocie, albo takie oryginalne drobiazgi :)) taki mały kolekcjoner ze mnie, ale trzeba z tym uważać. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już nie mogę doczekać się weekendu! Będzie już mój M. więc zabiorę go ze sobą!
    Widziałam jak rozmawiałaś z Lucy in the Sky...jednak nie miałam odwagi podejść ;) Szkoda ,że nie zrobiłam Wam zdjęcia...zupełnie o tym nie pomyślałam :(
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana! Trzeba było śmiało podchodzić! Mam nadzieje że jeszcze się poznamy:)

      Usuń
  7. Hahah na pierwszy rzut oka twoją nazwę 'art attack' skojarzyłam z bajką hahaahaha :33 :* ;)
    Świetny blog ;3
    Koniecznie wybierz się jeszcze raz tym razem z aparatem <3
    Zapraszam ; www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zaskoczona, że to będzie się odbywać cyklicznie... Może wybiorę się i ja (koniecznie!), a konkurs ciekawy i wymagający, pomyślę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie targowiska :) Wraz z nadchodzaca wiosna zaczyna sie na nie sezon. Tylko szalec :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Są lepsze i gorsze aktorki. Dlatego oceniam ubrania, nie aktorstwo, bo na tym się trochę bardziej znam. I za te sukienki i spódnice należą jej się brawa, ah, szkoda, że więcej dziewczyn się do nich nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się tam kiedyś wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tego typu targi, szkoda, że Sopot jest tak daleko ode mnie, bo chętnie bym się wybrała:/
    Wisiorki Makabresque cudne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świat jest mały, okazało się że mam wisiorek od Lucy :P

    OdpowiedzUsuń