niedziela, 28 kwietnia 2013

Jak miło spędzić majówkę w deszczu?

Od wczoraj blog art attack {be inspired} posiada własną domenę
www.artattack.com.pl !


W czasie deszczu dzieci się nudzą, wiadomo. Powiedzmy sobie jednak szczerze - dorośli w czasie urlopu majowego również nie są zbyt zachwyceni jesienną pogodą. Mam niebezpieczne przeczucie, że wczorajsza pogoda będzie się powtarzać w ciągu kolejnych dni. Jako że moja majówka obejmuje ostatnie dni kwietnia i odbywa się nad jeziorem, piękna, ciepła pogoda wydaje się być niezbędna by dobrze się bawić. Od razu mówię, że nie uznaję czegoś takiego jak "prognoza pogody", więc usilnie wierzę, że słońce zaszczyci nas swą obecnością. Na wypadek gdyby jednak nie miało ochoty się pokazać mam przygotowany plan. 


Źródło (1,3,5): pinterest.com
Po pierwsze będę piec! Przepis na najlepsze babeczki czekoladowe już wkrótce!
Po drugie będę czytać! To nieprawda, że nie mam czasu na książki - jego jest pełno tylko wypełniam go zbędnymi czynnościami! Autobiografia Agathy Christie jest genialna!
Po trzecie będę oglądać filmy! Amelię oglądałam mając może 13 lat i szczerze mówiąc nic z niej nie zrozumiałam. Czas odkryć ją na nowo. 
Po czwarte będę grać! Nie ma nic lepszego niż gry z bliskimi! Ostatnio wałkujemy Kolejkę (o której pisałam tutaj) i Monopoly (w większym gronie), a w mniejszym (dwuosobowym) Okręty i Master Minda!
Po piąte będę planować najbliższe dni po majówce! Dzięki temu łatwiej uda mi się ogarnąć nawał rzeczy do zrobienia.

Jeśli zaś pogoda okaże się łaskawa, moja majówka wyglądać będzie tak:
Źródło: pinterest.com

i tak:
Źródło: pinterest.com

lub tak jak w zeszłym roku
(pogodowo, nie zdrowotnie...)

Bawcie się pięknie, odpoczywajcie, zbierajcie siły i inspirujcie się otoczeniem!
PODPIS

29 komentarzy:

  1. Raczej nie liczyłam bym na te stroje kąpielowe! ;) Ale Książka, film i gry planszowe uważam za genialne na takie odpoczywanie majowe. Dodałabym jeszcze gry karciane i zabawa na całego! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście to pół żartem pół serio - kostiumu nawet ze sobą nie biorę ;) To taka wyidealizowana wersja chociaż rok temu było upalnie! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Każda z opcji wygląda obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jednak mam nadzieję, że będzie strasznie gorąco i słonecznie :)) jeśli nie spożytkuje ten czas tak jak Ty, na filmy, książki i rozwój osobisty hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam to szczęście, że u mnie majówka zaczęła się już dzisiaj rano i świeci piękne słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. We Francji majówka też zapowiada się pochmurna i deszczowa... I chyba plany wycieczkowe będziemy musieli odłożyć na lepsze warunki pogodowe, ale i tak pewnie znajdzie się coś interesującego do zrobienia :) Amelię uwielbiam, oglądałam ją chyba ze 13 razy i za każdym razem nastraja mnie bardzo pozytywnie:) z gier polecam jungle speed (lub polską wersję - prawo dżungli)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam majówkę w zeszłym roku, wybrałam się na kilka dni do Włoch, gdzie było deszczowo i niezbyt gorąco, a tymczasem w Polsce upały sięgające ponad 30 stopni :D w tym roku chyba też czeka mnie deszczowy weekend, ale jak się ma pomysł, dobry humor i super towarzystwo to i pogoda nie jest tak ważna :) Miłego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja cały czas żyję nadzieją, iż choć przez chwilkę ciepło będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja złapałam się na tym, że w ogóle nie zaplanowałam majówki... Może i lepiej - zrobię coś spontanicznego.

    Te okulary z kwiatami genialne, kocham je całym sercem i coś czuję, że podobne sobie stworzę w pierwszej wolnej słonecznej (rzecz jasna!) chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, w zeszłym roku, siedziałam pół dnia na leżaku z książką i było mi mega przyjemnie na słoneczku...tyle, że książka wzmocniła działanie promieni słonecznych i dekolt przypaliłam sobie troszeczkę, a właściwie to bardzo. Cierpiałam długo i dwukrotnie pozbawiłam się wierzchniej warstwy naskórka...oby i w tym roku było tak gorąco! :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. tak, prognozom nie należy ufać, życzę Ci jednak duzo słońca Marysiu... a ten kapelusz jest boski!!! miłego wypoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
  11. duże kapelusze świetnie wyglądają na zdjęciach, ale jako moje, wolę te z mniejszym rondem :)
    Nie będzie padało, zobaczysz! A nawet jeśli, to masz plan. Poza tym, można ubrać kaloszki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze dobrze mieć plan B :)
    Wspaniałej, słonecznej, relaksującej majówki życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale cudnie nad tym jeziorem... Ja też nie wierzę w prognozy pogody, i liczę, że pogoda nas mile zakoczy choć przez jeden dzień...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy ten Twój plan awaryjny, chyba też taki przygotuję, tylko uwzględnię w nim jeszcze spotkania ze znajomymi. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. wspaniale to wasze zdjecia-swietne!:)tez bym z checia poczytala, ale pewnie wolny czas wypelni mi moja Melania:)zabierzemy ja na spacery, basen, a wieczorem zobaczymy co tam w kinie:)udanej majówki Marysia:)sciskam Lou

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wasza majówka też zapowiada się obiecująco! Na czytanie na pewno też znajdziesz czas! Buziaki Lou!

      Usuń
  16. Moja majówka? Kombinowanie jak przetrwać następny miesiąc heh :) Ale w między czasie może skończę książkę, może coś ugotuję, może grilla się zrobi... A Agata Christie chodzi za mną już jakiś czas, czyżby to znak? :) Muszę ją zdobyć :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!! Agatha to jedna z moich ulubionych autorek (o ile nie ulubiona!!). Jak widać nie tylko kryminały wychodziły jej genialnie!

      Usuń
  17. Czadowe okulary !
    Przepiękny biały kapelusz <3

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też mam swój plan awaryjny ;) polecam jeszcze grilla pod zadaszeniem ;) http://copacabanaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzisiaj po raz pierwszy odkryłam Twojego bloga i jestem zachwycona ! Naprawdę bardzo mnie inspirujesz. Jesteś niesamowita, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i zapraszam regularnie :) Co rusz mam jakiegoś inspirującego asa w rękawie :))

      Usuń
  20. Uwielbiam inspirujące blogi! A plany na majówkę zarówno kiedy będzie i chłodniej jak i ciepło, mam podobne :) Dochodzi jeszcze do tego nauka ;p Ale cii... :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach, i oczywiście obserwuję, chętnie poczytam Twoje posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dwoma łapkami podpisuję pod Twoim planem na majówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też będę piec i to już zaraz, zaraz ... małe drożdżowe kapuśniaczki są w planach na najbliższe pół godziny ;-) UDANEJ MAJÓWKI!

    OdpowiedzUsuń