środa, 6 marca 2013

Inspiracje pod kolor #3 Kobalt. + Dzień 3. Miękki.

Dopiero co skończył się dzień w kolorze blue - relacja, a dziś znów do niego nawiązuję. W temacie intensywnego kobaltu wyprzedziła mnie Lou z Lovingit.pl i tam Was również odsyłam (link) po dokładne propozycje połączeń ubraniowych w tym kolorze. U mnie będzie jak zwykle w cyklu Inspiracje pod kolor zupełnie różnorodnie. I ubrania i dodatki i sami zobaczcie.

Ciekawa jestem czy i kiedy ten odcień mi się znudzi. Na razie wciąż zwracam na niego uwagę wśród sterty ubrań w sklepie. Ma w sobie jakąś niesamowitą głębię...




























Ten kolor również kojarzy mi się z moimi ulubionymi hortensjami!




Źródło zdjęć: pinterest.com

Moja sukienka z wczorajszego wpisu ma kolor przepięknego głębokiego kobaltu!

_________________________

Długo myślałam nad tematem z dnia trzeciego, który brzmi MIĘKKI.
Miękką mam poduszkę, bo materac mam raczej twardy.
Mam miękki zimowy sweter, ale już go schowałam i nie będę wywoływać wilka z lasu.
Miękkie są moje świeżo umyte włosy.
Ale najbardziej pasujące do zdjęcia miękkie wydały mi się kolorowe myjki wiszące w łazience. Są jednoczęsnie dość chropowate, ale w sumie miękkie. A już na pewno miękka jest skóra po użyciu jednej z nich. 
I mają śliczne kolory.



28 komentarzy:

  1. Osobiscie uwielbiam ten kolor, wiec czaruj mnie tymi inspiracjami więcej! O tak, chce!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mnie popchnęłaś ku miłości do niebieskiego, kobaltowego, szafirowego, czy jak mu tam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten kolor kojarzy mi się z wakacjami...

    OdpowiedzUsuń
  4. od wielu lat zawsze mam w szafie kilka ciuchiow w tym kolorze.. uwielbiam go .. i dobrze w nim wygladam ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor przepiękny, też uwielbiam;)
    a zdjecie na dziś pomysłowe, a ja ciągle szukam miękkosci wokół siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też podoba się moc tego koloru:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobalt i błękit paryski.... cudeńka! A Twoja sukienka zjawiskowa! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak niebieski i wszystkie jego odcienie :)) Piękna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie kupiłam siostrze takie myjki, różową i fioletową, jej ulubione są Sephorowe, a tam gdzie moja siostra mieszka takich nie ma. Podobno z Sephory najmiększe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham kobaltowy!
    Cudne zdjęcia wyszperałaś :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Niektóre zdjęcia powalają (np. ta modelka na dachu z rozwianą suknią, albo drzwi pod nią, albo niezapominajki czy też chabry. A i balon! ale już w nadmiarze ( choćby ten zastawiony stół) już by mnie męczyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modelka z rozwianą suknią to blogerka z http://www.wendyslookbook.com/
      Masz rację, co za dużo to nie zdrowo ;)

      Usuń
  12. kobaltowy, damski garnitur, piękny!
    i Twoja sukienka, cudo :))

    OdpowiedzUsuń
  13. jejku ale cudowne te zdjęcia kobaltowe.. oczywiście suknie przepiękne, aż się rozmarzyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. hahahahha:):):)Kochana wspaniałe inspiracje:):):)spodnie kobaltowe z pierwszego zdjecia rewelacja - lovinbg loving loving:)Dzięki za linka:)Całujemy razem z Melanią:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kobalt to piekny kolor, choc osobiscie mialabym problem z wyborem ubran w tym kolorze. Jedyna rzecz w kolorze kobaltu jaka posiadam to recznie wytopiony szklany wazon. Dostalismy go w prezencie od kuzyna. Wiem, ze jest mega drogi, a kuzyn wiozl go po prostu w reklamowce na skuterze...

    OdpowiedzUsuń
  16. mam sukienkę w tym kolorze i sama nie wiem czy za kolor czy za fason, ale uwiielbiam tą kieckę.

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł na hasło miękkie - nie jest, ale jest:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój wzrok też dziś ściągał wszystkie niebieskości z otoczenia, po tej wczorajszej akcji:)
    Fajny Twój bukiet łazienkowy;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Powiem Ci, że moja gęsia skórka przybierała na sile z każdym kolejnym zdjęciem :O Do dzisiaj myślałam, że lubię ten kolor tylko jako mały akcent, dodatek jak paseczek na moich talerzach, ale jak zobaczyłam suknię, drzwi i tą superowską ścianę zmieniłam zdanie o 180 stopni. Piękne zdjęcia.
    Ps. Hortensje :) dla mnie w każdym wydaniu,i ilości :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Myjeczki.... ;)
    A kobalcik uwielbiam, wogóle lubię wszystkie odcienie niebieskiego...
    już się nie mogę doczekać kiedy założę swoje kobaltowe conversy ;)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój mąż notorycznie próbuje mnie ubierać w ten kolor:) Czasem się opieram, a czasem nie:) ps. Ach te okiennice:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne te kolorki, zwłaszcza indygowy obraz :-)

    OdpowiedzUsuń