piątek, 1 lutego 2013

Fotattack #2. styczeń 2013.


Styczeń zaowocował znacznie mniejszą liczbą instagramowych zdjęć. Nie dokumentowałam mojej choroby oraz sesji, która zajęła mi połowę miesiąca.

aabeinspired na Instagram


1. Pierwszy dzień wyzwania fotograficznego.
2. Wspomnienie sylwestrowej nocy.
3. Za miesiąc Tłusty Czwartek (taaak, teraz już za tydzień :) )
4. Wygrane candy u ScandiLoft.
5. Nadrabianie zaległości książkowych.
6. Przepyszne płatki orzechowe z Marks and Spencer.
7. Nie ma rzeczy niemożliwych.
8. Imieninowe frezje.
9. "Piąta aleja. Piąta rano." - historia stworzenia filmu Śniadanie u Tiffany'ego.
10. Plan na lutowe wyzwanie fotograficzne.



I już luty! W myśl powiedzenia "idzie luty podkuj buty" dziś w nocy wracałam z imprezy na boso... Tak, wiem, jest mokro i zimno, ale tak się wytańczyłam, że nie byłam w stanie dojść do domu na obcasach:) Zdefiniowałam na nowo udaną imprezę - to taka, po której rano nie boli głowa a stopy!
Pięknego lutego! Coraz bliżej wiosna!


Przypominam o moim nowym blogu kreatywnym art attack {be professional}. Zaglądajcie regularnie, będzie się tam pojawiać coraz więcej nowości. Zapraszam !

4 komentarze:

  1. No pięknie, boso w taką pogodę... :) No to super, że się dobrze bawiłaś! Jak karnawał to karnawał:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze trafiłam tu przypadkiem, ale bardzo się cieszę! Bardzo ciekawy blog i zostaję na dłużej! A po drugie - właśnie chciałam napisać, że masz GENIALNIE dobrane okulary! Wyglądasz w nich świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jak wybierałam oprawki nie myślałam że będą robiły aż taką furorę :) Cieszę się bardzo :) Przyznam Wam że to oprawki marki noname:) Co chyba sprawia że są jeszcze bardziej oryginalne :)

    Pozdrawiam i witam Catherine!

    OdpowiedzUsuń