czwartek, 10 stycznia 2013

Studniówkowe wspomnienia #2. Sukienki.




Będzie przegląd studniówkowych sukienek. 
Otóż, moja była mała czarna, oczywiście w stylu Audrey.
Przejrzałam asos.com i net-a-porter.com oraz wybrałam kilka moich typów spośród tych umieszczonych na facebookowym art attacku. 
Nadal najbardziej podobają mi się czarne sukienki na tą okazję, ale zdjęcia które pokaże dowodzą, że jest też kilka przepięknych kolorowych. Ciekawe co bym na siebie włożyła, gdybym moją studniówkę miała w tym miesiącu...

Stanowczo więcej sukienek sposobało mi się na asos.com
1, 2, 3, 4, 5, 6

Kilka najładniejszy z net-a-porter.com
1, 2, 3, 4, 5


Moja wyglądała tak:

  
Byłam z niej bardzo zadowolna i dumna :)

Inne sukienkowe inspiracje:


 

A to według mnie najoryginalniejszy pomysł ;))


5 komentarzy:

  1. Wyglądałaś naprawdę pięknie i stylowo! Ja bardzo się zmieniłam od liceum i myślę, że to zmiana na lepsze. Moja sukienka miała fason ryby i w stylizacji też przeważała moja ulubiona czerń. Twoje propozycje bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  2. wirująca niebieska po prostu cudowna!!! i Twoja w stylu Audrey - piękna! ja swojej to już prawie nie pamiętam tak daaaawno to było:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym mogła jeszcze raz studniówkę mieć... ahhh, na pewno była czerwona z pięknym dekoltem!
    BOSKA!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękną miałaś sukienkę na studniówce!
    Poza tym śliczna jesteś!
    Ja najbardziej też lubię sukienki z Asos, proste ale najwięcej mają wdzięku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się podoba styl tej przedostatniej czerwonej w sensie materiału, bo pod moją figurę nie podchodzi żaden krój ;)
    Za czasów mojej studniówki, była inna moda więc miałam gorset :) :P

    OdpowiedzUsuń