sobota, 15 września 2012

Szybki deser: Migdałowe florentynki



Kolejny, banalny wręcz przepis na szybki deser. Szczególnie dla miłośników migdałów- ja do takich należę. W przyszłości spodziewajcie się kolejnej odsłony makaroników oraz migdałów w białej czekoladzie i cynamonie. A teraz florentynki - midałowe ciasteczka. Z przepisu wyeliminowałam skórkę pomarańczową, niestety, mimo że jestem jej fanką, to większość rodziny nie przepada.
Potrzebne będzie 5 minut przygotowań, 15 minut cierpliwości i gotowe!

Składniki:
140 g płatków migdałowych
1 białko
40 g cukru pudru
skórka z połowy pomarańczy

Białko wymieszać z cukrem i skórką, następnie dodać płatki migdałowe i wymieszać dokładnie. Masę nakładać łyżką stołową na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Formować płaskie placki jeden obok drugiego. Papier można posmarować oliwą.
Piec 10-15 minut w 150 °C aż ciasteczka będą miodowo rumiane. Wystudzić.

Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony Lepszy Smak


9 komentarzy:

  1. oo, juz wiem, co by dzis przekasic :D a ogólnie, to świetny blog :) wpadnij do mnie i obserwuj, jeśli blog Ci się podoba :) :* masz twittera? follow? @viktoriapoland :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej! Ja bym to uwielbiała:) W "Misiu" kupuję takie w karmelu, są cudowne, dla mnie też bez skórki z pomarańczy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o boże ♥ jak to pięknie wygląda, jak z obrazka. Nabrałam na to ochoty! Lubię piec,więc przepis zapisuje;))
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się naprawdę proste i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba sam niedługo będę musiał je zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmmm wyglądają pysznie! :) Chyba zrobię na weekend :)

    Buziaki,Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają smakowicie, jutro spróbuję je zrobić. ;)

    OdpowiedzUsuń