wtorek, 4 września 2012

Kuchnia francuska #3: Ratatouille na cztery sposoby

Nazwa "ratatouille" (czyt. ratatuj) większości z Was skojarzy się pewnie z animowanym filmem o szczurze w kuchni. Otóż ten wpis nie będzie miał nic wspólnego ze szczurami, i biorąc pod uwagę to, że to przepis kulinarny, chyba należy się cieszyć :)

To prowansalska potrawa, najczęściej przygotowywana w lecie, kiedy rośnie najwięcej warzyw. Jest lekka i smakuje Prowansją. Ciekawa jestem czy ta zrobiona w domu wyjdzie tak samo smacznie jak na południu Francji.
Ratatouille można przyrządzić na kilka sposobów,
pierwsze trzy to tzw "studenckie" - danie na trzy dni :)

Składniki (6 porcji):
1 kg pomidorów
1 kg cukinii (w przypadku gdy cukinia ma bardzo twardą skórę warto ją obrać)
1 kg bakłażanów
6 ząbków czosnku
pół pęczka natki pietruszki
lub/i bazylii
sól i pieprz
1-1,5 łyżki oliwy z oliwek

Wersja I - Zupa ratatouille
Wziąć równą ilość pomidorów, cukini i bakłażanów. Umyć i pokroić na grube plastry.
W dużym garnku układać warstwy, zaczynając od bakłażana, potem pomidory a następnie cukinia i na zmianę. Pomiędzy warstwy wkładać ząbki czosnku i natkę pietruszki. Doprawić solą i pieprzem.
Gotować pod przykryciem na bardzo małym ogniu, aż warzywa zmiękną, około 2-2,5 godziny.
Podawać 20 minut później, użyć miseczek do zupy, ponieważ na tym etapie to właściwie zupa ratatouille. Doprawić kilkoma kroplami oliwy, dużą ilością natki pietruszki i bazylii.

Wersja II -
Rozgrzać 2 łyżki stołowe oliwy z oliwek i dodać wcześniej przygotowane ratatouille bez płynu. Gotować na małym lub średnim ogniu, dopóki warzywa nie zgęstnieją. Można dodać pół szklanki tartego parmezanu.

Wersja III - Pizza ratatouille
Kupić lub zrobić ciasto do pizzy (woda, mąka, drożdże i sól). Wbić jajko do resztki warzyw z ratatouille z drugiej wersji (bez sera). Rozłożyć na cieście jako wierzch pizzy. Posypać świeżo startym parmezanem i upiec jako zwykłą pizze.

Wersja IV - Patelnia
To mój ulubiony sposób na ratatouille. Warzywa pokroić w równą, niewielką kostkę. Na patelnię wylać sporo oliwy (4-5 łyżek), rozgrzać ją i wrzucić warzywa. Smażyć aż zmiękną i aż odparuje woda. Podawać jako dodatek do dań mięsnych lub ze świeżym pieczywem (np. bagietka).

Smacznego!

Przepis na wersję I-III pochodzi z książki Mireille Guiliano "Francuzki nie tyją"

4 komentarze:

  1. Kocham ratatouille i sama nie wiem czy wolę danie, czy jeszcze bardziej uwielbiam film :)
    Pozdrawiam, Tosia.

    OdpowiedzUsuń
  2. To moje popisowe danie ;) Ratatouille to także określenie na bardzo złą kuchnię... Nie mam kompletnie pojęcia, jak można skojarzyć te dwa pojęcia... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ! Absolutnie nie wiem jak można :)) Uwielbiam :)

      Usuń