czwartek, 2 sierpnia 2012

Moje inne clafoutis- ciasto z owocami

Mimo że przepis stanowczo różni się od tradycyjnego francuskiego clafoutis, ja potocznie "dla siebie" je tak nazywam. Właściwie nie wiem czemu, tak mi jakoś pasowało do tego słowa :)

Ciasto ląduje w piekarniku dosłownie w pięć minut! Jest smaczne, lekkie, letnie i z dodatkami sezonowych owoców. Robiłam już z truskawkami i czerwonymi porzeczkami. Teraz czas na maliny. Potem może wiśnie, śliwki...
Koniecznie spróbujcie!

Składniki:

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka oleju (daję niecałą)
1 szklanka curku
4 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
dowolne owoce

Jajka ubić z cukrem, następnie powoli dodawać olej, mąkę, proszek i sodę, ciągle ubijając. Stworzyć gładką masę i wylać na blachę. Dodać owoce. Piec około godzinę w temperaturze 170°C. Po wystygnięciu posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

Zdjęcia nie mam, bo ciasto z malinami piec będę jutro :)

6 komentarzy:

  1. Jako, że ostatnio mam ochotę na ciasto to chyba dzisiaj zrobię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób jutro, będzie jak znalazł na wesele :D [wybacz, nie mogłam się powstrzymać]

      Usuń
  2. zaniesiemy im w prezencie ;p hahahahaha. Powstrzymuj się czasem !

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję za przepis bo dziś mam ochotę na coś słodkiego:)))))))))

    OdpowiedzUsuń