czwartek, 7 czerwca 2012

DOLCE FAR NIENTE




Forever young, I wanna be forever young
(sklep jak sklep, od jutra mam 21 lat! :) )

Od wtorkowego południa mam wakacje. Dotychczas miałam włączony syndrom: "rety czego teraz powinnam się uczyć?/ za jaki przedmiot się zabrać/ czemu nie mam przy sobie notatek?".
Jednak dziś chcę na dobre rozpocząć wakacje. Włoskie "dolce far niente" czyli słodkie lenistwo. Dzień regeneracji, peelingi, manicure, domowe SPA i smaczne owoce.

7 czerwca zawsze jest dla mnie tzw. "dniem ostatecznym", dziś ostatni raz mam 20 lat, od jutra będę drugi raz pełnoletnia i będę nareszcie mogła grać w kasynach w Las Vegas! Mam nadzieję że nie będzie deszczu, będzie ciepło i ładnie i świętowanie się uda.
Plan wakacji mam prosty: dużo świeżego powietrza, ruchu i dużo książek. Praca, remont i egzamin z francuskiego. A później ukochana Francja !

O ile to dla Was długi weekend, to życzę wspaniałej pogody, jeśli nie - przyjemnej pracy :))
I nie dajcie się zwariować euro, wiadomo, piłka nożna jest świetna, ale nie tak bardzo odkąd nie gra już Zidane ;)
W planie malowanie ;)

Zamierzam też stworzyć trochę art attackowych gadżetów :)

9 komentarzy:

  1. torba extra!:) no i skoro jutro masz uro to wszystkiego naj naj!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      o torbach będę na bieżąco informować na fanpagu :)

      Usuń
    2. lubie Cie na fb :D więc na pewno mnie ta informacja nie ominie:)

      Usuń
    3. I love forever 21!! Unfortunately they don't have any shops here in Germany :(

      Love Storm

      Usuń
    4. In Poland we also don't have Forever 21, here this photo is more about my 21st birthday tomorrow than about shop :)

      Usuń
  2. A gdzie do Francji się wybierasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tuluza i okolice, realizujemy z Michałem zeszłoroczny plan, który trzeba było odłożyć. Opowiem Ci jak przyjedziesz na urodziny ;D

      Usuń
  3. No to spóźnione wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń! Ależ zazdroszczę tej Francji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ Ty mi przecież składałaś życzenia i to jako pierwsza u Ciebie na blogu :)
      Ale dziękuję jeszcze raz :))

      Usuń